z kulinarnego sfrustrowania Daniela B. powstają czasem ciekawe utwory....
Blog > Komentarze do wpisu
Naleśniki z kaszą gryczaną i białym serem w sosie pieczarkowym

Zachciało nam się naleśników, ale nie na słodko. Więc do roboty. Na dodatek coś dla wegetarian.

NALEŚNIKI

-         Mleko 250ml

-         Mąka  1 szklanka

-         Jajka 2 sztuki

-         Sól

-         Cukier

-         Olej 1/3 szklanki

Wszystko razem zmiksować. Po czym usmażyć naleśniki.

FARSZ

-         Kasza gryczana 200g

-         Cebula 4 sztuki duże

-         Czosnek 5 ząbków

-         Ser biały tłusty 250g

-         Sól

-         Pieprz

Kaszę ugotować na sypko, wystudzić. Cebulę, czosnek posiekać drobno i usmażyć na złoto. Dodać do kaszy. Rozkruszyć ser i dodać do reszty masy doprawiając. Dobrze wymieszać.

SOS PIECZARKOWY

-         Pieczarki 10sztuk duże

-         Cebula 4sztuki średnie

-         Czosnek 5 ząbków

-         Rozmaryn suszony 4 spore szczypty

-         Śmietana 36% 750ml

-         Kostka grzybowa 1 sztuka

-         Sól

-         Pieprz

Cebule, czosnek pokroić nie za drobno. Pieczarki pokroić w pół plasterki.

Na olej wrzucamy wszystkie pokrojone składniki i dodajemy przyprawy, smażymy aż odparuje cała woda z pieczarek i one same zaczną się rumienić. Wtedy dodajemy śmietanę i kostkę. Jak się zagotuje zmniejszamy ogień o połowę i odparowujemy przez parę minut. Na koniec sprawdzamy smak jak trzeba będzie to dosolić i na pewno potraktować pieprzem.

 

Do naleśników nakładamy farsz zawijamy tak jak lubimy, czy to w rulon czy w trójkąty, bez znaczenia. Podsmażamy czy też podgrzewamy w mikrofali, polewamy sosem i gotowe.

Miłego pichcenia i konsumpcji.

sobota, 19 maja 2007, zabadan
Komentarze
2007/05/24 15:03:35
Zrobiliśmy je dziś na obiad. Pychota! Pozdrawiamy. Ewa, Robert i Anulka
-
2007/05/24 21:55:01
Rzeczywiście wyglądają wyśmienicie. Tylko mnie zastanawia ilość oleju w tych naleśniakch... Ja w ogóle nie dodaję. Pozdrawiam
-
2007/05/24 21:59:00
A tak w ogóle, kiedy Ty to masz czas wszystko pichcić? :) Ja nie mam na AŻ takie pyszne gotowanie czasu...
-
2007/05/25 00:46:03
Nauczony wygodnictwem kucharzy wbijam olej do ciasta nie muszę potem podlewać na patelni.A co do czasu to przeważnie nia zajmuje to wiele, więcej poświęczm zmywaniu po wszystkim.
Pozatym gotuje to wszystko gdy Gosia jest w domku, wtedy Ona przejmuje obowiązki nad Preclem, no czasami zdaża mi się gotować gdy śpi maleństwo.
Dzięki za oglondalność Mamie Nulci tagrze, pochlebia mi to. Do zo Dziewczyny.
-
2007/05/25 22:19:25
No widzisz!! Ja mam taką patelnię, że nie muszę podlewać, ani wlewać oleju...
-
2007/05/27 17:40:43
Ja nie dodawałam oleju do ciasta. Niewielką ilość dawałam na patelnię. Buziaki.